W tytule naszej wyprawy były zamki, pałace i twierdze. Twierdze kojarzą się też z umocnieniami wojskowymi, a te z Międzyrzeczem. Ale Międzyrzecz to miasto i to królewskie. Jest jednym z najstarszych ośrodków na terenie Polski. Pochwalić się może bogatym ponad 1000-letnim rodowodem. Jego historia rozpoczyna się w połowie X wieku, w czasach Mieszka I, kiedy plemienny gródek włączony został do państwa wczesnopiastowskiego. W czasie panowania Bolesława Chrobrego, gród został wzmocniony i włączony w linię obronną zachodnich rubieży Polski. W 1002 roku w okolicach grodu ulokowany został klasztor, w którym osadzono, na zaproszenie Chrobrego dwóch mnichów benedyktyńskich. Niestety w 1003 roku zostali zamordowani i czczeni są dzisiaj jako Pięciu Braci Męczenników. Z racji przygranicznego położenia i w miejscu przecięcia szlaków handlowych następuje szybki rozwój grodu. Jednocześnie z tej lokalizacji wynikła duża liczba najazdów zbrojnych. Rok 1248 to prawdopodobna data lokacji miasta. W wieku XIV Kazimierz Wielki, na miejscu grodu wznosi ceglany zamek. Na przełomie XIV i XV wieku Międzyrzecz został ufortyfikowany, jednak ani zamek, ani fortyfikacje nie uratowały Międzyrzecza przed masakrą w 1474 roku. Zamek prawdopodobnie wzięto zdradą. Kolejna tragedia jaka spada na miasto ma miejsce w 1520 roku gdy Międzyrzecz zostaje zrównany z ziemią. Stulecia XVII i XVIII przynoszą miastu serię klęsk, wynikających z wojen, przemarszów wojsk, epidemii, powodzi i pożarów, które doprowadziły do wyniszczenia miasta i załamania jego rozwoju. W roku 1793 podczas II rozbioru Polski zostaje zagarnięty przez Prusy. Według niemieckiego spisu powszechnego z 1905 roku Międzyrzecz liczył w tym okresie 5800 mieszkańców, w tym 94,0% Niemców, 2,9% Polaków oraz 2,9% Żydów. W latach 30-tych XX wieku, z uwagi na bliskość polsko-niemieckiej granicy, w sąsiedztwie Międzyrzecza, powstaje Międzyrzecki Rejon Umocniony. W mieście i okolicach istniały obozy jenieckie i pracy przymusowej. 30 stycznia 1945 miasto zostało wyzwolone z rządów niemieckich i po 152 latach powraca do Polski.
sobota, 28 września 2019
Międzyrzecz / lubuskie i dolnośląskie/
Łagów - lubuski / lubuskie i dolnośląskie/
Kolejnego dnia o dziewiątej rano, byliśmy już w Łagowie. Położony wśród jezior i lasów uważany jest za jedną z piękniejszych miejscowości ziemi lubuskiej. Na przesmyku pomiędzy jeziorami Trześniowskim i Łagowskim znajduje się najstarsza część miasta, która w średniowieczu pełniła funkcję grodziska obronnego. Byłam tam przed dziesięcioma laty, a może nawet nieco wcześniej. Też mówiłam jak o perełce, ale tym razem się zawiodłam. Łagów prawa miejskie posiadał w latach 1808–1931. Obecnie jest miejscowością wypoczynkową i turystyczną. Znajduje się tam zamek joannitów. Pierwsze zapisane informacje o nim pochodzą z 1251 roku. Pierwotnie wieś była własnością templariuszy, a od roku 1285 była siedzibą komandorii tego zakonu. Budowę zamku rozpoczęto w XIV wieku. Postawiono go na wzgórzu. W 1819 zamek został nadany rodzinie Zastrow, zaś teren miasta przechodził z rąk do rąk. W 1945 niezniszczona poważniej miejscowość została włączona do Polski. Jej dotychczasowych mieszkańców wysiedlono do Niemiec. Tym razem też wyglądało, jakby wszystkich gdzieś wysiedlono. Pusto, cicho, nawet do WC nie można się było dostać. Co prawda było na zamku, strzałka do ciemnej piwnicy, ale gdzie włączyć światło nie wiadomo. Na zamku restauracja, chodzili jacyś chyba hotelowi goście / pewnie właśnie wysiedlani /. Nami nikt się nie zainteresował. To miasteczko ma wiele do zaoferowania, piękne zabytki, ciekawe widoki, czyste jeziora, a do tego Lubuskie Lato Filmowe, Zlot Motocyklistów i Jarmark Joannitów, ale nie zauważyłam, aby dbali o turystów.
-
Na niedalekie wypady dobry jest każdy czas, byle nie padało. Pewnej lutowej niedzieli wybraliśmy się więc do elektrowni wodnej w...
-
Dzień piąty rozpoczęliśmy od Szprotawy . Dalej, były Wiechlice i Henryków Posileni kawą w Wiechl...
-
Kiedy wracaliśmy z kościoła, świeciło piękne słońce, chociaż było chłodno. Jednak ten słoneczny dzień zachęcił do wyprawy. ...
-
To był już piąty dzień naszej wycieczki. Po wyjeździe ze Szczecina byliśmy w Glinnej i w Kołbaczu. Zgodnie z planem był jeszc...
-
12 września , siódmy dzień podróży. Przekroczyliśmy już półmetek. Zobaczyliśmy już sporo miejsc. Na dzień siódmy zaplanowane mie...